RC Celta de Vigo staje przed greckim wyzwaniem w starciu Ligi Europy
W zwrocie losu, RC Celta de Vigo staje w szranki z PAOK Saloniki w meczu eliminacyjnym do Ligi Europy. Losowanie, które miało miejsce w chłodny piątkowy poranek, ustawiło scenę do emocjonującego spotkania, stanowiącego kluczowy moment w europejskiej podróży Celta. Celta, która zakończyła fazę ligową o oczko wyżej niż PAOK, teraz przygotowuje się do intensywnego starcia w lutym.
Stawka jest wysoka, ponieważ pierwsza runda Celta prowadzi ich do Grecji w 19 lutego 2026. Mecz rewanżowy, tydzień później 26 lutego, obiecuje być elektryzującym wydarzeniem na Balaidos. Kibice Celta przypomną sobie o zwycięstwie 3-1 u siebie nad PAOK w zeszłym październiku, które było promieniem nadziei w obliczu burzliwego rekordu na wyjeździe. Jednak niedawne zwycięstwo greckiej drużyny nad Real Betis przypomina wszystkim o potężnym wyzwaniu, które stoi przed nimi.
Podróż Celta w fazie ligowej była naznaczona konstelacją mieszanych występów. Cztery zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki odzwierciedlają ich nieprzewidywalną formę. Kluczowy remis 1-1 z Crveną Zvezdą, dzięki strzałowi Fera Lopeza, zapewnił im miejsce nad PAOK. Niemniej jednak, piętą achillesową Celta pozostaje ich forma na wyjeździe, z jedynym zwycięstwem w Dinamo Zagrzeb, które wyróżnia się.
W miarę zbliżania się daty przeznaczenia, Celta celuje w swoje pierwsze zwycięstwo w fazie pucharowej w Europie od dekady. Potencjał na półfinałowy pojedynek z Real Betis wisi w powietrzu. Taki scenariusz dodaje dodatkowy poziom intrygi do już fascynującej narracji. Kibice i eksperci są w napięciu, zastanawiając się, czy europejskie marzenia Celta zostaną zrealizowane, czy też zniszczone.
W erze cyfrowej, oficjalne konto Celta na Twitterze przekazało wiadomość w zwięzłym poście: ' @PAOK_FC 19/02 26/02 #UELDraw #EuroCelta'. To krótkie ogłoszenie wzbudziło falę ekscytacji i spekulacji wśród fanów Celta. Forma europejska klubu, silna u siebie, ale krucha na wyjeździe, ustawia scenę do dramatycznego rozdziału w ich bogatej historii. Czy Celta pokona swoje demony wyjazdowe i napisze nową europejską baśń? Tylko czas to pokaże.






