Znakomity początek Stuttgartu w 2026 roku: Sukces dzięki taktycznemu mistrzostwu
Nowy rok przyniósł świeżą falę sukcesów dla VfB Stuttgart, zdobywając prestiżowy tytuł Bundesliga 'Drużyna 2026'. To uznanie przyszło po dwóch zdecydowanych zwycięstwach nad czołowymi rywalami, Bayerem Leverkusen i Borussią Dortmund, ilustrując niezwykłą transformację ich podejścia taktycznego.
Ostatnie występy Stuttgartu można porównać do dobrze zorganizowanej symfonii. Każdy zawodnik zna swoją rolę, przyczyniając się do harmonijnego połączenia obrony i ataku. Pod przewodnictwem trenera Sebastiana Hoeneßa, Stuttgart opracował strategię przypominającą grę w szachy, gdzie każdy ruch jest przemyślany i precyzyjny. Przeciwko Bayerowi Leverkusen, drużyna zrealizowała swój plan gry z precyzją, niczym mistrzowski malarz wypełniający płótno odważnymi pociągnięciami, co zaowocowało oszałamiającym zwycięstwem 4-1.
Jeszcze bardziej imponujące było zdolność Stuttgartu do utrzymania swojego impetu bez swojego gwiazdorskiego pomocnika, Bilala El Khannoussa. Konkurując w Pucharze Narodów Afryki, nieobecność El Khannoussa mogła być ogromną luką w ich formacji. Jednak skład Stuttgartu wykazał niezwykłą odporność i głębię, jak dobrze naoliwiona maszyna, która działa płynnie nawet wtedy, gdy kluczowa część jest tymczasowo usunięta.
Jednym z wyróżniających się momentów w ich ostatnich spotkaniach było powrotem Ermedina Demirovicia, który powrócił po długiej nieobecności spowodowanej kontuzją i natychmiast wpłynął na wynik, strzelając w jednym z kluczowych zwycięstw. Jego powrót można porównać do brakującego elementu układanki, który w końcu wpasowuje się we właściwe miejsce, dopełniając obraz drużyny pełnej energii i ambicji.
Ten powrót jest szczególnie znaczący, biorąc pod uwagę ciężką porażkę Stuttgartu 5-0 z Bayernem Monachium w grudniu 2025 roku. Odwrócenie sytuacji odzwierciedla nie tylko dostosowania taktyczne, ale także mentalną siłę, którą członek zarządu ds. sportu, Fabian Wohlgemuth, przypisuje charakterowi i odporności graczy. Tak jak feniks wznosi się z popiołów, Stuttgart wyszedł silniejszy i bardziej zdeterminowany, przygotowując się na obiecującą drugą część sezonu Bundesligi.







