Kłopoty Realu Zaragoza Trwają po Porażce w Albacete
Pod floodlightami na Estadio Carlos Belmonte, kłopoty Realu Zaragoza pogłębiły się, gdy ulegli 2-0 Albacete, wynik ten wyraźnie uwidocznił ich obecne zmagania w La Liga 2. Agus Medina nie tracił czasu na ukaranie gości, strzelając bramkę zaledwie pięć minut po rozpoczęciu spotkania. To był wczesny cios, który ustawił ton na wieczór frustracji i zmarnowanych szans dla fanów Zaragoza.
W miarę jak mecz się rozwijał, wrażliwości Zaragoza zarówno w obronie, jak i w ataku były oczywiste. Mimo ich wysiłków, aby wrócić do gry, ich brak skutecznego wykończenia i solidności defensywnej były wyraźne. Gospodarze, wzmocnieni wczesnym prowadzeniem, zdołali utrzymać Zaragoza na dystans, umiejętnie kierując swoją obroną, aby zneutralizować wszelkie zagrożenia ataku.
Ostatnie gwoździe do trumny Zaragoza przyszły w 86. minucie, gdy Curro Sánchez i Fermín García strzelili bramki w szybkim następstwie, gasząc wszelkie pozostałe nadzieje na powrót. Te gole nie tylko zapewniły zwycięstwo Albacete, ale także przedłużyły bezwygraniową serię Zaragoza do trzech meczów, co pozostawia ich w niebezpiecznej strefie spadkowej.
Porażka pozostawia Real Zaragoza z bilansem 5 zwycięstw, 6 remisów i 11 porażek w 22 meczach rozegranych w sezonie 2025-2026. Z zaledwie 16 punktami i zajmując 22. miejsce, storied club, który kiedyś zagościł na szczytach hiszpańskiego futbolu swoimi historycznymi triumfami, w tym zwycięstwem w Copa del Rey w 1963-64 i Pucharze Zdobywców Pucharów UEFA w 1994-95, teraz znajduje się w desperackiej walce o przetrwanie.
Różnica bramek Zaragoza wynosząca minus 13, przy zaledwie 14 strzelonych bramkach w stosunku do 27 straconych, podkreśla krytyczne słabości, które wymagają rozwiązania. Echa przeszłych chwał, gdy Zaragoza była potężną siłą w La Liga, kontrastują wyraźnie z obecnymi realiami. Kibice klubu będą mieli nadzieję na szybki zwrot fortuny, aby uniknąć hańby spadku i przywrócić dumę Aragońskiej drużynie.






