Czerwone Diabły triumfują w dramatycznym starciu na Old Trafford
Pulsujący pojedynek na Old Trafford zakończył się emocjonującym zwycięstwem Manchesteru United 3-2 nad Fulham 1 lutego 2026 roku. W meczu pełnym dramatyzmu, późnych goli i taktycznych zagrań, Czerwone Diabły zaprezentowały swoją odporność i głębię składu.
Mecz rozpoczął się z wielką intensywnością, a Casemiro szybko otworzył wynik w 20. minucie. Jego wczesny gol ustawił ton dla agresywnej gry Manchesteru United. Gdy zegar wskazywał drugą połowę, Matheus Cunha podwyższył prowadzenie w 56. minucie, tym razem z asystą od Casemiro. United wydawało się, że pewnie zmierza do zwycięstwa, ale futbol miał inne plany.
Fulham, nie chcąc się poddać, rozpoczęło późny comeback. Raul Jimenez wykorzystał rzut karny w 85. minucie, wprowadzając napięcie do spotkania. Kiedy wydawało się, że Fulham może zdobyć punkt, Kevin strzelił w doliczonym czasie gry (90+2'), asystując od Ryana Sessegnona, wyrównując stan meczu i wywołując wstrząsy na stadionie.
Jednak w zwrocie akcji Benjamin Sesko stał się bohaterem United. Wprowadzony w 74. minucie, jego obecność była odczuwalna, gdy mecz zbliżał się do końca. Z asystą Bruno Fernandesa, który był kluczowy z dwoma asystami w tym dniu, zwycięski gol Sesko w 90+4' minucie przypieczętował zwycięstwo. Gol nie tylko zapewnił trzy punkty, ale także podkreślił zdolność United do gry pod presją.
Zwycięstwo było kluczowe dla aspiracji Manchesteru United. Utrwaliło ich pozycję w czołowej czwórce Premier League, przenosząc ich na 41 punktów po 24 meczach, co pozwoliło im wyprzedzić rywali takich jak Chelsea i Liverpool. Takie występy są dowodem na ich determinację i taktyczną inteligencję ich trenera, który skutecznie wykorzystał kluczowe zmiany.
Pomimo zwycięstwa, mecz nie obył się bez ostrzeżeń. Harry Maguire otrzymał żółtą kartkę w końcówce gry, przypominając drużynie o dyscyplinie wymaganej w wyścigu o miejsca w Lidze Mistrzów. Niemniej jednak, zwycięstwo było deklaracją, odważnym stwierdzeniem, że Manchester United to nie tylko rywale w meczach, ale także w szerszej narracji sezonu ligowego.
Gdy kurz opada, wierni kibice Old Trafford wspominają mecz, który dostarczył emocji na każdym froncie: goli, dramatu i przypomnienia, dlaczego piłka nożna jest piękną grą.







