Starcie Tytanów? Raczej nie.
Swansea City i Sheffield Wednesday mają stanąć w szranki w meczu, który obiecuje być istotnym starciem w Championship. Ale nie oszukujmy się – to nie jest bitwa gigantów. To bardziej opowieść o dwóch drużynach próbujących znaleźć swoje miejsce w lidze, która nie okazuje litości.
Rollercoaster Swansea
Swansea City, obecnie zajmujące 15. miejsce, przeszły przez rollercoaster formy. Ich niedawna porażka 1-2 z Sheffield United była gorzką pigułką do przełknięcia, dodając do serii niekonsekwentnych występów. Zaledwie jedno zwycięstwo w ostatnich sześciu meczach sprawia, że Łabędzie desperacko potrzebują przełamania. Jednak jest jasna strona. Strzelali w ostatnich ośmiu meczach, co pokazuje, że mają potencjał do zdobywania bramek. Liam Cullen i Zan Vipotnik to zawodnicy, na których warto zwrócić uwagę, a Vipotnik zdobył 13 goli w tym sezonie. Ale to ich obrona budzi wątpliwości, ponieważ stracili 43 bramki w 34 meczach.
Problemy Sheffield
Sheffield Wednesday z kolei utknęło w martwym punkcie. Seria siedmiu porażek i brak zwycięstw w ostatnich 24 meczach malują ponury obraz. Ich forma na wyjazdach jest szczególnie tragiczna, z czterema kolejnymi porażkami. Sowy nie zdobyły bramki w ostatnich ośmiu meczach, co jest statystyką, która krzyczy o kłopotach. Josh Windass, ich najlepszy strzelec, wydaje się stracił formę, a drużyna ma trudności ze znalezieniem drogi do bramki.
Przewaga historyczna
Historia sprzyja Swansea w tym pojedynku. W ostatnich 17 spotkaniach Swansea wygrało siedem razy, podczas gdy Sheffield zdobyło zaledwie dwie wygrane. Łabędzie mają solidny bilans u siebie przeciwko Sowom, wygrywając cztery z ostatnich ośmiu starć na Liberty Stadium. Różnica bramek 21-11 na korzyść Swansea w tych spotkaniach jest wymowna.
Wyrok
Biorąc pod uwagę obecną formę i dane historyczne, Swansea City jest gotowe, aby wziąć to zwycięstwo. Niezdolność Sheffield do zdobywania bramek i ich słabości w obronie czynią ich podatnymi. Oczekuj, że Swansea skorzysta z tej sytuacji i zapewni sobie bardzo potrzebne zwycięstwo. Co do zdobywania bramek przez obie drużyny? Mało prawdopodobne. Susza strzelecka Sheffield wydaje się trwać.