Forteca Domowa
Gil Vicente Barcelos, świeżo po oszałamiającym zwycięstwie 3-1 nad FC Porto, wygląda jak Avengers zbierający się na Estádio Cidade de Barcelos. To zwycięstwo nie było przypadkowe; było dowodem na ich taktyczną zręczność i odporność. Z nieprzerwaną serią siedmiu meczów bez porażki, w tym znaczącym remisie z Sporting Clube de Portugal, Gil Vicente jest na fali wznoszącej. Ich forma u siebie jest szczególnie imponująca, średnio zdobywają 1,4 gola i tracą tylko 0,6 na mecz. Trener Bruno Pinheiro wydaje się mieć magiczną formułę, z kluczowymi zawodnikami takimi jak Kanya Fujimoto i F lix Correia, którzy stają na wysokości zadania, gdy to najważniejsze.
Dni Wyjazdowe Nacionalu
Z drugiej strony, Nacional da Madeira przeżywa sezon, który przypomina niekończący się odcinek "Survivor". Obecnie zajmują 15. miejsce, mając problemy ze znalezieniem stabilności, szczególnie na wyjazdach. Ich rekord wyjazdowy to mniej niż imponujące 2-4-3, a w ostatnich sześciu meczach wyjazdowych nie zaznali smaku zwycięstwa. Ich obrona jest bardziej dziurawa niż sitko, tracąc średnio 1,89 gola na mecz wyjazdowy. Pomimo chwalebnego remisu z FC Porto, ich ostatnia porażka 2-0 z Sporting CP uwydatniła różnicę między nimi a czołowymi drużynami w lidze.
Historia Bezpośrednich Spotkań
Kiedy mowa o bezpośrednich starciach, Gil Vicente Barcelos był kryptonitem Nacionalu. Najczęstszym wynikiem, gdy te dwie drużyny spotykają się na terenie Gil Vicente, jest zwycięstwo gospodarzy 2-0, rezultat, który zdarzył się trzy razy. W rzeczywistości, Nacional nie wygrał na Estádio Cidade de Barcelos od 2013 roku. Gil Vicente wygrał ostatnie pięć spotkań przeciwko Nacionalowi, zdobywając średnio 2,2 gola na mecz, tracąc tylko 0,2. To jak oglądanie powtórki swojego ulubionego sitcomu, w którym już znasz puentę.
Prognoza
Biorąc pod uwagę obecną formę, historyczną dominację i przewagę własnego boiska, trudno nie dostrzegać zwycięstwa Gil Vicente. Problemy defensywne Nacionalu i słaba forma na wyjazdach sprawiają, że mało prawdopodobne jest, by przełamali swoją złą passę przeciwko drużynie, która była ich zmorą. Przy solidnej obronie Gil Vicente i zmaganiach Nacionalu z zdobywaniem goli na wyjazdach, czyste konto dla gospodarzy wydaje się prawdopodobne. Więc ogłaszam: Gil Vicente wygra, a obie drużyny nie strzelą gola.